Kopiowanie, przetwarzanie i rozpowszechnianie tych materiałów w całości lub w części bez mojej zgody jest bezwzględnie zabronione i stanowi naruszenie praw autorskich. Naruszenie regulaminu będzie skutkowało konsekwencjami prawnymi! Podstawa prawna: Dz. U. 94 nr 24 poz. 83, sprost.: Dz. U. 94 nr 43 poz. 170.

czwartek, 28 kwietnia 2016

Meet Beauty II / Warszawa 23.04.2016r.

Cześć!

Kika dni temu w Warszawie odbyła się druga edycja Meet Beauty. Doskonale zorganizowana impreza dla dwustu dziewięćdziesięciu dziewięciu (czy ja to dobrze napisałam?) blogerek i jednego blogera!


Oczywiście wszyscy, którzy mnie znają wiedzą, że nie ma wyjazdu bez przypału- najpierw pomyliłam autobusy, które miały dowieźć mnie do Warszawy i uparcie wmawiałam kierowcy, że na pewno kupiłam bilet (tylko nie na ten dzień, a na następny jak się chwilę później okazało), a gdy w końcu dojechałam do stolicy (innym autobusem) wysiadłam nie na tym przystanku i musiałam przejechać pół miasta metrem. Gdyby nie mój T zgubiłabym się, usiadła gdzieś na chodniku i płakała. Jako, że jechałam w bez żadnego makijażu musiałam go wykonać w toalecie dworca głównego- nie było to takie dziwne, całkiem sporo dziewczyn poprawiało makijaż, ale jak wyciągnęłam prostownicę przyszły dwie panie i z ciekawością patrzyły jak prostuję grzywkę. Po ekstremalnie szybkim szykowaniu się i śniadaniu w zdrowym Burger Kingu dotarłam pod Stadion Narodowy.

Na kilka dni przed konferencją umówiłam się z Natalką Elfnaczi na jakie warsztaty oraz wykłady się wybieramy. Plan był prosty: warsztaty paznokciowe z INDIGO oraz makijażowe z Lirene. Wykłady miały wyjść w trakcie, ale skończyło się na tym, że nie byłyśmy na żadnym. Na konferencji było tyle ciekawych stoisk i tak dużo dziewczyn z którymi chciałyśmy porozmawiać, że zwyczajnie nie było na to czasu :)


Biorąc udział w warsztatach paznokciowych nie spodziewałam się, że spodobają mi się one tak bardzo. Przesympatyczna pani Kasia dokładnie tłumaczyła wszystkie kroki pielęgnacji paznokci przy użyciu masła Shea oraz omówiła z nami problemy hybrydowych paznokci- temat dla mnie idealny, bo od jakiegoś czasu stosuję wyłącznie hybrydy i nie ukrywam, że zdarza mi się zalać skórkę :) Paczka którą podarowała nam firma Indigo zawierała całą masę pełnowymiarowych produktów- kremy do rąk, balsamy, olejek, masło Shea, lakiery- tych niestety nie mam już w swoim zasięgu, gdyż tak jak pisałam wyżej używam hybryd więc powędrowały w świat :)



Z warsztatów makijażowych jestem równie zadowolona, jednak wydaje mi się, że warsztaty paznokciowe były trochę lepiej zorganizowane. Osoby siedzące dalej nie widziały z bliska samego procesu wykonywania makijażu- w przypadku pielęgnacji paznokci wszystko było wykonywane pod kamerką dzięki czemu widziałyśmy wszystko. Pani Ania Orłowska wykonała na wybranej modelce piękny, świeży, dzienny makijaż przy użyciu produktów Lirene, gdzie w roki głównej wystąpił podkład No Mask zapewniający naturalny wygląd bez efektu maski. Bardzo zainteresował mnie produkt, niestety który otrzymałam w paczce od Lirene będzie musiał poczekać aż się trochę opalę, bo nawet najjaśniejszy kolorek jest odrobinę za ciemny.

Oto co dostałam podczas konferencji










Na sam koniec chciałabym podziękować Natalce oraz Agnieszce za świetnie spędzony czas, którego i tak zabrakło bo myślę, że mogłybyśmy przegadać kilka następnych godzin!

wtorek, 19 kwietnia 2016

Nowości pielęgnacyjne od L'Biotica

Witajcie :)


Od tygodnia siedzę w domu, dosyć nagle się rozchorowałam, ale dwa krótkie, niestety bolesne zabiegi pomogły i obecnie jest prawie dobrze.
Podczas chorobowego odwiedził mnie kurier z wielką paczką pod pachą. Przez chorobę nawet nie mogłam się z nim przywitać (nie mówiłam przez 4 dni) i wydaje mi się, że było mu bardzo przykro jak na "dzień dobry" odpowiedziałam mu dzikim charczeniem.

Jakiś czas temu napisała do mnie przedstawicielka marki L'biotica z propozycją współpracy.
Paczka zawierała w sobie całe mnóstwo kosmetyków, których totalnie się nie spodziewałam, tzn spodziewałam się paczki od L'biotica, ale nie tak dużej. Spodziewałam się jednego góra dwóch produktów, oto co znalazłam w paczce...











Kilka z tych produktów zaczęłam już testować, między innymi serum przyśpieszające wzrost brwi i rzęs- ja stosuję go wyłącznie na rzęsy, oraz wygładzającą odżywkę i szampon (fioletowe opakowania). Produkty zapowiadają się bardzo ciekawie, więcej o nich za kilka tygodni, kiedy wszystko przetestuję :D



środa, 13 kwietnia 2016

Olej musztardowy na porost włosów

Cześć!


Zapuszczanie włosów stało się moją obsesją. Po ostatnio stosowanej drożdżowej masce babci Agafii zapragnęłam powtórzyć rewelacyjny wynik i osiągnąć kolejne 2 centymetry włosów. Sięgnęłam po powszechnie znany olej musztardowy.

Na starcie przypomnę, że efekty jakie osiągam nie zawsze są efektami miesięcznymi. Odrost mierzę przed hennowaniem, które powtarzam co ok 5 tygodnii.




Od ostatniego hennowania minęły 4 tygodnie i porost jaki osiągnęłam to 2cm

Olej musztardowy stosowałam prawie przed każdym myciem na ok 2h. Palcami wcierałam go w skórę głowy, następnie masowałam skalp przy użyciu TT.


Olej musztardowy nie sprawdza się u mnie na włosach, ale na skalpie działa cuda!


Dzisiaj zaczynam kurację Activ Lash, które dostałam w ramach współpracy z L'biotica. Odżywka zachęca pięknym opakowaniem i dobrymi opiniami w internecie. Moje rzęsy są w opłakanym stanie już od kilku tygodni. W najlepszym dla nich okresie były tak długie, że nosząc okulary korekcyjne rzęsy dotykały szkieł. Obecnie są dosyć krótkie i lekko straciły na intensywności koloru, częściej wypadają. Kuracja ma trwać 4 tygodnie. Zatem czas start!



Przed Kuracją


PS. Dostałam skierowanie do szpitala. Mam anginę ropną z ropieniem, który możliwe, że trzeba będzie drenować. Strasznie się boję i strasznie tego nie chcę, ale od piątku z powodu silnego bólu gardła i temperatury moja dieta nie przekracza 100kcal, jestem osłabiona, zmęczona i odwodniona. Do wczoraj nie mówiłam nic, dziś już trochę zaczęłam. Mam nadzieję, że wyzdrowieję i będę mogła pojechać na Meet Beauty, bo bardzo mi zależy. Trzymajcie za mnie kciuki :)

SNAP: RedHairControl


sobota, 2 kwietnia 2016

TOP 5 produktów do włosów

Hej!

Ostatni post o drożdżowej masce babci Agafii do której wróciłam po roku, zainspirował mnie do zrobienia krótkiej listy produktów, które kocham i polecam je wszystkim niezależnie od staniu włosów. Zapraszam do czytania!



1. L-cysteina

L-cysteina to chyba mój ulubiony produkt, który bardzo pozytywnie zaskoczył mnie już od pierwszego użycia. O tym produkcie rozwodziłam się już nie jeden raz między innymi TUTAJ.

2. Kallos Omega

Mogłoby się wydawać, że większość masek Kallos daje podobne efekty na włosach- otóż nie! Omega niesamowicie nawilża włosy, nabłyszcza je oraz wygładza. Włosy po tej masce są po prostu idealne. Maskę możemy stosować solo, tuningowana może obciążyć włosy (ale nie musi!). KLIK. Obecnie wróciłam do tej maski, a to jak na razie jedyny Kallos do którego wróciłam nie decydując się jednocześnie na zakup innej, której nie znam.

3. Drożdżowa maska babci Agafii

Drożdżowa maska zasłużyła na dwa odrębne posty KLIK, KLIK. Pokochałam tę maskę, gównie ze względu na to jakie efekty zaobserwowałam podczas regularnego stosowania. Przyśpieszony porost, odżywiony skalp i ułatwione rozczesywanie przekonuje mnie do ponownego zakupu maski.


4. Lniany oraz żurawinowy szampon Barwa Naturalna

Dwa szampony o pięknych zapachach. Lniana wersja dobrze oczyszcza włosy, ale dodatkowo daje również efekt nawilżenia, szampon żurawinowy nadaje się do włosów, które potrzebują bardzo dogłębnego oczyszczenia z silikonów, nadmiaru protein i innych oblepiaczy. TUTAJ pisałam o obu szamponach.

5. Ocet jabłkowy

Ocet to niezbędny element pielęgnacji, który sprawdzi się przy każdych włosach, długich, krótkich, prostych, kręconych farbowanych oraz naturalnych. Dzięki zakwaszaniu włosy dłużej utrzymują kolor i są mniej podatne na zniszczenia. Ocet jest tani jak barszcz i bardzo wydajny. Na włosy średniej długości polecam 1 stołową łyżkę na litr przegotowanej wody.


Które z wymienionych przeze mnie produktów lubicie? :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Blogger Gadgets