Kopiowanie, przetwarzanie i rozpowszechnianie tych materiałów w całości lub w części bez mojej zgody jest bezwzględnie zabronione i stanowi naruszenie praw autorskich. Naruszenie regulaminu będzie skutkowało konsekwencjami prawnymi! Podstawa prawna: Dz. U. 94 nr 24 poz. 83, sprost.: Dz. U. 94 nr 43 poz. 170.

wtorek, 17 lutego 2015

Zabezpieczanie końcówek- czym i dlaczego?

Cześć :)

Mam tydzień wolnego, a to skłania do refleksji nad dotychczasową pielęgnacją. Ostatnio nawet pomyślałam, czy może nie podciąć by końcówek, bo ostatnia wizyta u fryzjera była 3 miesiące temu, jednak perspektywa straty 3 centymetrów trochę mnie martwi.

W związku z akcją u Ewy zaczęłam bardziej zwracać uwagę na końcówki- im mniej zniszczeń tym bliżej celu,bo nie będę musiała ich ścinać- a na pewno nie aż taką ilość.



Mój błąd z przeszłości- brak zabezpieczenia 


To był chyba największy błąd jaki popełniałam. Włosy nie miały osłony silikonowej przez co były bardzo narażone na zniszczenia- często się łamały, kruszyły i zwyczajnie wyglądały brzydko.
Przyznam się bez bicia, że nawet od momentu bycia włosomaniaczką nie dbałam o końcówki, nie wydawało mi się to takie  konieczne. Włosomianiaczka która nie zabezpiecza końcówek... Przypał co?

Czym zabezpieczać końce?

Serum silikonowe
Jedwab który posiada w składzie lekkie silikony można stosować do włosów cienkich (takich jak moje), unikamy ciężkich silikonów bo ciężko jest je zmyć- lubią się nadbudowywać. Serum z mocnymi silikonami może sprawdzić się przy włosach grubych, które również narażone są na zniszczenia.  Wystrzegamy się również alkoholu (alcohol denat,isopropyl alcohol0, który bardzo mocno wysusza włosy i pomimo tego, że na pierwszy rzut oka włosy są dobrze zabezpieczone to po kilku tygodniach zobaczymy suche końce, które łamią się od samego dotyku. 


Przykładowe sera, które sprawdzą się na włosach cienkich (wyłącznie te, które sama polecam):
Chi, Silk Infusion, Farouk ok 10 zł za 14 ml, dostępny w Hebe :)- Marion Natura Silk ok 6 zł za 15 ml- bardzo wydajne serum. Jednak lubi delikatnie wysuszyć. Ja mieszam je z maleńką kropelką olejku
- GP jedwab w płynie- 10 zł za 30 ml


Olej
A dokładnie jedna mała kropelka, którą rozsmarowujemy w dłoniach i po prostu rozprowadzamy na końcówkach. Dobry sposób dla dziewczyn, których końcówki są w bardzo złym stanie bo są zwyczajnie przesuszone, ale jednocześnie nie tolerują silikonów. Może być wykorzystywany przez kręconowłose, które stosują pielęgnację CG czyli całkowicie bez silikonową. Olej prawie na pewno nie sprawdzi się na włosach cienkich, bo je zwyczajnie przetłuści- próbowałam wiele razy, nic z tego.

Możemy wykorzystać takie olejki jak;
- z pestek śliwki
- arganowy
- lniany
- z orzechów włoskich

Jeżeli znacie jeszcze jakieś oleje do zabezpieczania- napiszcie w komentarzu!


Serum + olej
Ten sposób możemy wykorzystać gdy wiemy, że nasze włosy lubią zarówno serum jak i olej, lub gdy serum delikatnie wysusza włosy. Taka mieszanka ładnie wygładzi i jednocześnie zabezpieczy końce. Możemy dowolnie dobierać olej, bierzemy ten z którym nasze włosy dobrze współpracują.

Olej + półprodukt

Możemy wykorzystać kwas hialuronowy- do porcji olejku dodajemy kroplę kwasu hialuronowego, który również można zastąpić hydrolizowanym jedwabiem lub elastyną z kolagenem. Taka mieszanka uelastycznia i zabezpiecza włosy.


Zabezpieczanie końcówek jest bardzo ważne, gdy chcemy hodować włosy. Włosy, które są podcinane regularnie aż tak nie odczują tego, że nie są zabezpieczone, bo zaraz te zniszczenia i tak będą ścięte, jednak gdy nasz wizyta u fryzjera jest rzadsza niż co 3 miesiące zabezpieczanie końców jest niezbędne. Akcja u Ewy skłoniła mnie do zakupu kolejnego jedwabiu, zdecydowałam się na Marion Natura Silk- głównie ze względu na krótki, ale jakże bogaty skład. Wzbogaciłam go jednak 10 kroplami olejku Alterra z marakują- dodałam go do opakowania żeby nie bawić się z mieszaniem na dłoni. Noszę te serum w torebce i nakładam głównie po wejściu na uczelnię, gdy włosy są delikatnie spuszone wiatrem.

Należy pamiętać o regularności- ja zabezpieczam włosy codziennie rano i wieczorem. Gdy nie będziemy regularni nawet najlepsze serum nie będzie się sprawdzało :)

Czym najczęściej zabezpieczacie końcówki ? :)


Zapraszam:
Facebook RHC


20 komentarzy :

  1. Olej na cienkich włosach, zgadzam się poskleja i przetłusci i nic z tego nie wyjdzie. Ja ostatnio odkryłam krem do rąk z Oriflame Mango i Jojoba i jest świetny dla końcówek dla cienkich włosów ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja póki co używam głównie serum olejowych, ale mówiąc szczerze średnio jestem z nich zadowolona. Jedwab też się u mnie nie sprawdza zbyt dobrze. Nie mam pojęcia jakim olejem można by zabezpieczać końcówki, aby nie wyglądały na more. ;/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może spróbuje mieszać olej z serum ? Ja po kilku miesiącach zrozumiałam, że sam olejek jest zbyt ciężki, a serum też nie sprawdza się najlepiej :) Najlepiej wszystko testować :)

      Usuń
  3. ja nie zawsze zabezpieczam włosy, ale jak już to robię to używam olejków z silikonami, bo moje włosy je lubią ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Tak apatrze na tytuł postu i myśle, że pewnie nic nowego się nie dowiem. Jednak się myliłam. Dołożenie do silikonów oleju jest świetnym pomysłem. Zaraz tak zrobie ze swoim. Używam tego samego serum i mam je od 4 miesięcy a nawet do połowy nie doszłam, ale ja mam duże opakowanie. Coś czuje, że do końca raku mi go wystarczy.

    OdpowiedzUsuń
  5. Olejek Isana niezawodny jak dla mnie :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo lubię mieszankę oleju i serum ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja zabezpieczam silikonowym serum z CHI i Bioelixire. :-) czasem też używam jakiegoś olejku bądź mgiełki Gliss Kura ;-)

    OdpowiedzUsuń
  8. Obecnie uzywam jedwabiu z Green Pharmacy, lubilam tez kuracje arganowa z Marionu, a w zapasach mam olejek arganowy Emme Diciotto.

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja na razie zabezpieczam olejem, jest najbardziej naturalny :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Super wpis :) Ja zabezpieczam końcówki jedwabiem z GP i silikonowym serum na końcówki z Avonu, ale to nadal nie są moje ideały.

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja stosuję do zabezpieczania włosów olej jakikolwiek, jaki mam pod ręką, zdarza się nawet sięgać po słonecznikowy z kuchni :) Zdarza mi się sięgać po mocno silikonowe serum "Bioelixire argan oil", ale to dlatego, że mam okropnie puszące się włosy i jeśli nie wygładzę ich ciężkim silikonem, to w ogóle się nie układają :(

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja używam olejku arganowego REF jest rewelacyjny. Kiedys jedwab- ale nic mi nie dawał :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja zabezpieczam przeważnie jakimś olejkiem lub serum silikonowym :)

    OdpowiedzUsuń
  14. obowiązkowo zabezpieczam swoje końcówki zawsze po myciu włosów, muszę je jednak przyciąć

    OdpowiedzUsuń
  15. Popełniałam dokładnie taki sam błąd jak Ty, w ogóle nie zabezpieczałam końcówek. Od kilku miesięcy po każdym myciu stosuję 2-3 krople serum sessio i włosy zdecydowanie mniej się rozdwajają i mniej się łamią. Wreszcie mogę rzadziej podcinać włosy i mogę je zapuścić :) Miałam problem z wyrobieniem sobie nawyku, bo świadomość że powinnam zabezpieczać końce była. Były też próby używania serum, ale miałam słomiany zapał. Teraz nie wyobrażam sobie, aby pominąć nakładanie serum :)

    OdpowiedzUsuń
  16. W zasadzie od poczatku wlosowej manii zabezpieczalam wlosy po kazdym myciu olejkiem, jednak ostatbnio potrafi juz u mnie obciazyc - wlosy zeszly troche z porowatosci. Zebzpieczanie faktycznie jest bardzo wazne, wiec dobrze, ze zaczelas to robic Kochana :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Ja cały czas zabezpieczeam CHI, do oleju jakoś nie umiem się przekonać- od razu mam wrażenie tłustych włosów ;/

    OdpowiedzUsuń
  18. Ja zabezpieczam olejkiem kokosowym i serum z GP :)

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za każdy pozostawiony komentarz, który jest dla mnie największą motywacją do dalszego pisania.
Proszę o zachowanie kultury osobistej i łagodności języka. Proszę nie spamować.
DZIĘKUJĘ ♥♥♥

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Blogger Gadgets