Kopiowanie, przetwarzanie i rozpowszechnianie tych materiałów w całości lub w części bez mojej zgody jest bezwzględnie zabronione i stanowi naruszenie praw autorskich. Naruszenie regulaminu będzie skutkowało konsekwencjami prawnymi! Podstawa prawna: Dz. U. 94 nr 24 poz. 83, sprost.: Dz. U. 94 nr 43 poz. 170.

piątek, 3 stycznia 2014

Joanna, Naturia, Szampon z pszenicą- RECENZJA




Szampon kupiłam przypadkowo. Skusiła mnie ta pszenica i moje umiłowanie do produktów Joanny.
W chwili kupowania szamponu byłam po silnej kuracji oczyszczającej włosy, mianowicie stosowałam jedynie szampony bez silikonów, co dla wysokoporowatek nie jest najlepsze. Musiałam zakupić coś z silikonami :)

Za szampon zapłaciłam 6zł, pojemność to 500 ml.

Jak to się mówi szału nie ma, dupy nie urywa.
Szampon jak szampon, w prawdzie nie jest tak obciążający jak na przykład szampony z linii Pantene, ale nie powiem żebym była z niego jakoś super zadowolona.
Za nic w świecie nie mogłam umyć nim włosów olejowanych, ale dobrze się sprawdzał przy zwykłym myciu.


Plusy:
- tani
- fajnie pachnie
-  nie obciąża

Minusy:

- po co ta odżywka ? nic nie robi ;o
- nie nadaje się do zmywania masek, oleju itp
- 500 ml, to zdecydowanie za dużo. Ledwo skończyłam tą flachę
- nie wygodne opakowanie, gdy szampon się kończy ciężko go wydobyć



Ogólnie oceniając szampon daję mu 3,5/6. Myślę, że więcej go raczej nie kupię ;p



Pozdrawiam  RedHairControl

5 komentarzy :

  1. Zdecydowanie nie dla mnie, gdyż ja zawsze latam z jakąś maską/ olejem i innymi eksperymentami na głowie.

    OdpowiedzUsuń
  2. Ze szczerego serca nienawidzę szamponów 2w1. Dobre pytanie - po co ta odżywka? Szampon ma oczyszczać, odżywka nawilżać, nie widzę sensu tego łączyć. Kiedyś wpadłam na powiedzenie, że jak coś jest do wszystkiego, to jest do niczego - coś w tym jest. Też się czaiłam na ten produkt, ale dobrze, że jednak nie skusiłam na niego :)

    Z tej strony autorka blogaCiasneSpodnie. Zapraszam do siebie, pod nową osłoną: http://piwnymokiem.blogspot.com. Informuję Cię o zmianie adresu, ponieważ zauważyłam, że jesteś moją obserwatorką. Bardzo mi miło ;* Również obserwuję i widzę, że również jesteś włosomaniaczką. :) Tak btw. cudny szablon bloga! :)

    OdpowiedzUsuń
  3. nie wygodne opakowanie, gdy szampon się kończy ciężko go wydobyć ??

    gdy szampon się kończy, ja polecam odkręcić nakrętkę, nalać wody, wstrząsnąć i wylać na włosy :) i koniec szamponu :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja zazwyczaj rozcinam opakowanie, ale nadal uważam to za minus szamponu ;)

      Usuń

Bardzo dziękuję za każdy pozostawiony komentarz, który jest dla mnie największą motywacją do dalszego pisania.
Proszę o zachowanie kultury osobistej i łagodności języka. Proszę nie spamować.
DZIĘKUJĘ ♥♥♥

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Blogger Gadgets