Kopiowanie, przetwarzanie i rozpowszechnianie tych materiałów w całości lub w części bez mojej zgody jest bezwzględnie zabronione i stanowi naruszenie praw autorskich. Naruszenie regulaminu będzie skutkowało konsekwencjami prawnymi! Podstawa prawna: Dz. U. 94 nr 24 poz. 83, sprost.: Dz. U. 94 nr 43 poz. 170.

niedziela, 16 lutego 2014

DIY ombre blouse

Dziś post z serii DIY, czyli ombre bluza :)

Szara, lekko za duża bluza bardzo mi się spodobała w dodatku była bardzo tania, kupiłam ją w sc. Niestety (jak to ze mną często bywa) kupując ubrania za bardzo się im nie przyglądam i zdarza mi się kupić coś z plamką lub jakimś innym defektem. Nie zauważyłam, że na rękawach bluza poplamiona jest białą farbą, zauważyła to dopiero moja mama przy praniu. Postanowiłam, że skoro i tak nie będę chodziła w poplamionej bluzie to może warto coś z nią zrobić.
Zakupiłam więc barwnik Argus w kolorze błękitu.

Bluzę namoczyłam na jakiś czas w wybielaczu Ace, następnie w odpowiednich proporcjach rozrobiłam barwnik i dodałam do gorącej, ale nie wrzącej wody, w którym do połowy była zanurzona bluza. Całość podgrzewałam na wolnym ogniu prze ok godzinę. Po upływie czasu wypłukałam bluzę w zimnej wodzie, aż do momentu gdy spływająca woda była czysta (trochę jak z farbowaniem włosów :)).

To pierwsze ubranie, które farbowałam więc efekt nie jest jakiś spektakularny.

 Tak wygląda po wyschnięciu:







Pozdrawiam  RedHairControl

1 komentarz :

  1. fajnie wyszło ;) ale widać, że musisz 'wyczuć' cieniowanie ;)) ;))

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za każdy pozostawiony komentarz, który jest dla mnie największą motywacją do dalszego pisania.
Proszę o zachowanie kultury osobistej i łagodności języka. Proszę nie spamować.
DZIĘKUJĘ ♥♥♥

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Blogger Gadgets