Kopiowanie, przetwarzanie i rozpowszechnianie tych materiałów w całości lub w części bez mojej zgody jest bezwzględnie zabronione i stanowi naruszenie praw autorskich. Naruszenie regulaminu będzie skutkowało konsekwencjami prawnymi! Podstawa prawna: Dz. U. 94 nr 24 poz. 83, sprost.: Dz. U. 94 nr 43 poz. 170.

piątek, 20 marca 2015

Mój ulubiony sposób tuningowania masek do włosów

Cześć wszystkim :)


Znacie to uczucie frustracji gdy maska o ogromnej pojemności w ogóle nie działa na włosach? Ja niestety tak. Nawet gdy maska była tania i inne jej wersje bardzo Wam pasowały zawsze może być jakaś przyczyna dla której produkt się nie sprawdza, a wtedy czujemy się zawiedzione, bo wydałyśmy pieniądze.

Maska puszy włosy, nie nawilża ich, nie wygładza i w ogóle nie robi nic! 

Najprostszy, najszybszy i w moim przypadku najbardziej efektowny sposób to po prostu dodanie oleju/olejku do porcji maski, którą następnie wmasowujemy we włosy. Nie pamiętam, która z blogerek pierwsza wspomniała o "wcieraniu" maski we włosy, ale ten sposób zasługuje na odrębny post <3

Co nam daje olejek dodany do maski?
  •  nawilża 
  •  wygładza
  •  sprawia, że włosy pięknie lśnią
  •  daje możliwość wykorzystania maski, której nie lubimy 



Opcjonalnie możemy dodać do maski odrobinę półproduktu (czasami dodaję również algi z biedronki), mąki ziemniaczanej czy kakao, jednak u mnie olejek sprawdza się najlepiej. Sposób jest szybki i skuteczny, dodatkowo nie muszę się bawić w grzebanie w kuchennej szafce w celu odnalezienia kakao.

Jaki olejek wybrać?

  • lekki, aby włosy nie były obciążone a dociążone (odpada rycynowy!)
  • naturalny, czyli o składzie najprostszym z możliwych (pamiętajmy, że mieszamy go z maską, w której przecież też znajdują się jakieś produkty)
  • taki, który nie puszy nam włosów (błędne koło)
  • taki jaki lubią nasze włosy!


Co wybieram?

Najczęściej sięgam po oliwkę Babydream, która do olejowania sprawdza się średnio, natomiast dodana dodana do maski czyni cuda . Próbowałam tuningowania olejkiem Alterra z papają, ale zupełnie się nie sprawdziło, nie wiem czy to wina maski czy olejku. Czasami dodaję również oleje spożywcze ( z orzechów włoskich), jednak butelka ma duży otwór i leje się bardzo dużo oleju, którego już nie wleję z powrotem do butelki.


Do jakich masek?

Ja próbowałam głównie na Kallosach oraz na maska Bingo Spa, jednak wydaje mi się, że może sprawdzić się to przy każdej innej masce. Warto sprawdzić jak działa proteinowa maska z dodatkiem olejku = mniejsze prawdopodobieństwo przeproteinowania włosów. Maski emolientowe tuningowane olejem mogą niestety obciążyć włosy, jednak nie jest to reguła.
Tuningowania masek czy odżywek, może być złotym środkiem w pielęgnacji włosów po myciu :)

A co jeżeli olejek nie wystarcza?
Wtedy możemy sięgnąć po półprodukt + olej. Kiedyś próbowałam mieszać maskę z kilkoma kroplami olejku + keratyna hydrolizowana, próbowałam również dodawać glicerynę, ale tej moje włosy za bardzo nie lubią. W moim wypadku wystarcza sam olejek :)


Tuningujecie maski czy trafiacie na te idealne? :)

18 komentarzy :

  1. Stosowałam olejek Babydream jako dodatek do masek i polecam;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja próbuję dodawać rozmaite rzeczy - półprodukty domowe i sklepowe :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja najczęściej sięgam po oliwkę, czasami również po algi morskie :)

      Usuń
  3. Rzadko kiedy dodawałam oleje, a jak już to rycynowy.
    Kallosy mam 3 i zacznę do nich dodawać, zobaczę jak się sprawdzi ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie rycynowy przetłuściłby włosy, wolę coś lżejszego :)

      Usuń
  4. Ja ostatnio zaczęłam dodawać oliwę i jest super :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja zdecydowanie wprowadzam modyfikacje ;))

    OdpowiedzUsuń
  6. dodaję co popadnie ale numer jeden to olej ! :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja rzadko tuninguję maski, w sumie dlatego, że najczęściej sięgam po te sprawdzone, które się dobrze spisują bez dodatków.

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja jeszcze nigdy nie ulepszałam, na razie trafiam na całkiem fajne :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Często tuninguję maski tak, aby jak najlepiej dociążyły moje włosy :) Dodaję właśnie oleje, czasami mąkę ziemniaczaną, a ostatnio moim ulubieńcem jest kakao :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak! Maska + olej idealnie dociążają włosy bez przetłuszczenia ;)

      Usuń
  10. Moje włosy mają tendencję do obciążania, więc do maski często dodaję żel lniany, który świetnie dodaje "lekkości" masce.:)
    Olejków dodaję tylko, gdy włosy potrzebują intensywnego nawilżenia np. w lecie po wakacjach nad morzem :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moje też niestety łatwo przeciążyć, dlatego stosuję oleje przed myciem i jako dodatek, nie sprawdza się on natomiast przy zabezpieczaniu końcówek, bo po prostu je przetłuszcza i strączkuje ;)

      Usuń
  11. oliwka BD jest bardzo dobra do tuningowania :-) sama czesto uzywam :-)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja dodaję przeróżne rzeczy do masek :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Fajny sposób . Ja wykorzystuje do niego oliwkę Hipp.

    OdpowiedzUsuń
  14. ja tego olejku używam do masażu bańkami chińskimi :)

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za każdy pozostawiony komentarz, który jest dla mnie największą motywacją do dalszego pisania.
Proszę o zachowanie kultury osobistej i łagodności języka. Proszę nie spamować.
DZIĘKUJĘ ♥♥♥

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Blogger Gadgets