Kopiowanie, przetwarzanie i rozpowszechnianie tych materiałów w całości lub w części bez mojej zgody jest bezwzględnie zabronione i stanowi naruszenie praw autorskich. Naruszenie regulaminu będzie skutkowało konsekwencjami prawnymi! Podstawa prawna: Dz. U. 94 nr 24 poz. 83, sprost.: Dz. U. 94 nr 43 poz. 170.

środa, 10 grudnia 2014

Kallos bananowy- recenzja


Hej!


O Kallosie bananowym jest ostatnio tak głośno jak o tym, że za chwilę Wigilia. Używałam jej przez ostatnie tygodnie i wczoraj było jej ostatnie tchnienie, w związku z tym postanowiłam napisać Wam recenzję.





Cena:
ok 10 zł za 1 litr


Opakowanie:
Litrowe wiaderko o intensywnie żółtej barwie. Opakowanie jest czytelne, etykiety się nie odklejają i nie namakają. Niestety minusem tych masek jest to, że mokrymi rękoma ciężko jest odkręcić wieczko, dużo lepsza była by pompka, lub mniej śliskie wieczko.

Od producenta:

"Bananowa maska z zawartością aktywnych składników - A, B1, B2, B3, B5, B6, C, witamina E, olej z oliwek i ekstrakt banana - błyskawicznie nawilża, odmładza i pobudza włosy. Tworzy specjalną warstwę ochronną na włosach, dzięki czemu są bardziej odporne na szkodliwe działanie gorącego powietrza oraz inne czynniki atmosferyczne. Rozjaśnia, nadaje gładkość i miękkość suchym, słabym, matowym włosom. "

Skład:
Aqua , Cetearyl Alcohol (subst. zmiękczająca), Cetrimonium Chloride (konserwant), Olea Europaea Oil (oliwa z oliwek), Parfum, Citric Acid, Cyclopentasiloxane (subst. nawilżająca i zmiękczająca włosy), Dimethiconol (nawilżacz i subst. zmiękczająca), Propylene Glycol (subst. odżywiająca skórę), Musa Sapientium Fruit Extract (ekstrakt z banana), Niacinamide (subst. wygładzająca), Calcium Pantothenate (subst. odżywiająca włosy), Sodium Acsorbyl Phosphate, Tocopheryl Acetate (przeciwutleniacz, pochodna wit. E), Pyridoxine HCI (wit. B6), Maltrodextrin Sodium Starch, Octenylsuccinate Silica, Benzyl Alcohol (konserwant), Methylchloroisoth Iazolinone, Methylisothiaz Olinone.



Moja opinia:

Maska ma cudowny zapach, który jest wyczuwalny nawet przy zawinięciu włosów w turban.
Maskę stosowałam na różne sposoby, nakładałam ją zarówno na włosy suche, naolejowane, mokre (umyte) oraz jako maska tuningowana. Zależnie od tego jak ją stosowałam maska miała różne działanie. Najlepiej sprawdzała się oczywiście tuningowana, ale to można powiedzieć o wszystkich maskach. Nakładana solo na kilka minut po umyciu (jak odżywka) fajnie nabłyszcza i nawilża, ale nie wygładza włosów. Są miękkie i przyjemne w dotyku, ale jednocześnie są też bardzo puszyste przez co wyglądają na spuszone. Często stosowałam  ją jako baza pod domowe maski, bardzo dobrze działała z dodatkiem miodu i oleju lnianego.
Ogólnie jestem zadowolona z tej maski, nie jest to produkt, który zregeneruje mocno zniszczone włosy (wcale tego nie oczekiwałam), ale po dodaniu kropelki oleju była by na prawdę bardzo dobra. Minus za brak prawdziwego wygładzenia, ale plus za piękny zapach i dużą wydajność. Stosowałam ją razem z siostrą, ale ona ma o połowę krótsze i o połowę gęstsze włosy no i nie stosowała jej tak często jak ja, a pomimo tego maski starczyło mi na ponad miesiąc.
Często stosowałam ją do ujarzmienia piórek, które latały w okół mojej głowy gdy miały styczność z wilgocią, wówczas całkiem fajnie je wygładzała i nie przeciążała.

Takie są efekty na włosach wysokoporowatych, ale myślę, że warto kupić tę maskę nawet jeżeli będziemy ją jedynie tuningować. Podejrzewam, że na włosach średnio/ niskoporowatych sprawdziła by się idealnie :)


Co o niej sądzicie ?

A to są moje ostatnie włosowe zakupy:










21 komentarzy :

  1. Ciekawi mnie bardzo ta maska :)
    Tę maskę z Ziai to i ja planuję kupić :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja nie planowałam, tak jak większości zakupów :D Ale jak na razie jest ok :)

      Usuń
  2. Kallos bananowy rządzi hehe, również planuję recenzję na dniach :)
    Ciekawi mnie seri, ale podejrzewam, że mogłaby mieć dla mnie za dużo humektantów, mam teraz wersję z arganem :) Ziaja wygładzająca spisała się u mnie świetnie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To moja pierwsza maska Seri więc tak na prawdę nie wiedziałam czego się spodziewać, jak na razie nie mam o niej konkretnej opinii bo za mało jej używałam, ale na pewno się pojawi :D

      Usuń
  3. Nie mialam tego Kallosa ale aktualnie uzywam nowej maski Kallos Omega :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja dopiero niedawno dowiedziałam się o ich istnieniu i mam nadzieję, że pojawią się w Hebe :)

      Usuń
  4. Fioletowa Ziaja i miodowa Seri, moje dwa cuda-pewniaki! :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Jest na mojej chciej liście :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Musze wyprobowac tą wygładzającą z ziaji:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ciekawa jestem tego bananka,ale nie udało mi się do tej pory dorwać tej maski:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Mam ta maske, ale musze przyznac, ze u mnie spisuje sie mocno srednio. Tuningowana owszem daje rade, ale solo klapa ;( Bardzo fajne nabytki, udanych testow zycze :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie, tuningowana jest rewelacyjna, solo trochę gorzej

      Usuń
  9. Kiedyś na pewno ją wypróbuję, ale czekam, aż skończę wersję keratynową :D
    Miałam kiedyś próbkę tej maski z Ziaji i byłam pozytywnie zaskoczona, fajnie wygładziła włosy :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Chciałam ją bardzo kupić, ale w moim Hebe wiecznie jej nie było. Kiedy dorwałam czekoladową to zrezygnowałam z poszukiwań, będzie musiała zaczekać aż zużyję jej siostrę. ;))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja ostatnio też myślałam nad czekoladową, ale Seri mnie bardziej przekonała :D

      Usuń
  11. Chyba czas się za nią zabrać :)

    OdpowiedzUsuń
  12. A ja mam czekoladową :)
    http://anettexstuff.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  13. Uwielbiam tą maskę za zapach jest rewelacyjna, sama ostatnio robiłam wpis na jej temat. Myślę, że z chęcią będę po nią sięgać poluję teraz na szampon z tej serii:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W moim Hebe nie widziałam tego szamponu, ale gdyby był to kupiłabym go nawet dla samego zapachu :)

      Usuń

Bardzo dziękuję za każdy pozostawiony komentarz, który jest dla mnie największą motywacją do dalszego pisania.
Proszę o zachowanie kultury osobistej i łagodności języka. Proszę nie spamować.
DZIĘKUJĘ ♥♥♥

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Blogger Gadgets