Kopiowanie, przetwarzanie i rozpowszechnianie tych materiałów w całości lub w części bez mojej zgody jest bezwzględnie zabronione i stanowi naruszenie praw autorskich. Naruszenie regulaminu będzie skutkowało konsekwencjami prawnymi! Podstawa prawna: Dz. U. 94 nr 24 poz. 83, sprost.: Dz. U. 94 nr 43 poz. 170.

czwartek, 5 lutego 2015

Tangle Teezer- Elite vs Compact

Hej :)


Od świąt mam przyjemność używać kolejnej szczotki TT tym razem wersji Elite, 1,5 roku używam również wersji kompaktowej i postanowiłam porównać ze sobą te dwie podobne, a jednocześnie bardzo różne szczotki. Zapraszam do czytania!


KLIKNIJ, aby powiększyć tabelę
Jak widać ja wybrałam "elitarną" szczotkę, której przyznałam więcej punktów. O wyborze zdecydowała głównie jej wielkość, która sprawia, że czesanie jest przyjemniejsze. Obie szczotki tak samo wspaniale masują skalp i obu przyznałabym za to 5 punktów, jednak tego w tabeli nie zamieszczałam, bo to nie jest aż tak istotne.

Pomimo, że na początku szczotka "nabłyszczała" włosy o czym możecie poczytać w TYM poście teraz nie zauważyłam takiego efektu. Wydaje mi się, że to widać jedynie na włosach bardzo mocno zniszczonych i matowych .

W internecie możemy przeczytać, że szczotka nadaje się do każdego rodzaju włosów- trochę się z tym nie zgadzam. Na początku przygody z TT miałam włosy na prawdę oporowo zniszczone i matowe. Miałam ogromny problem z puszeniem i plątaniem się włosów, szczotka faktycznie pomaga w rozczesaniu, ale nie jestem pewna czy wygładzała włosy. Myślę, że ta szczotka jest idealna pod każdym względem dla osób,które mają nisko lub średnioporowate włosy i które nie są aż tak problematyczne jak włosy wysokoporowate. Po 1,5 roku ząbki w wersji kompaktowej wcale tak gładko i lekko nie suną po włosach i niestety trochę je rwą. Obecnie noszę ją w torebce, ale chętniej używam wersji elite.


Której szczotki najchętniej używacie ? Macie swojego ulubieńca ? :)


Zapraszam:
Facebook RHC










EDYTUJĘ:




17 komentarzy :

  1. Ja nie mam Tangle Teezera, ale miałam przyjemność używać kompaktowej i była całkiem w porządku, świetnie wygładza włosy :) Na co dzień wolę jednak grzebień z szeroko rozstawionymi ząbkami.

    OdpowiedzUsuń
  2. Mam Elite i uwielbiam, ale kompaktową też bardzo bym chciała wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Posiadam szczotkę TT Elite i jak przeczytałam, że kompaktowa jest niemal dwa razy mniejsza, to się naprawdę zdziwiłam. Już wiem, że nie mam jej po co kupować :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Compact kosztuje 49,99 zł a Elite 30-35, patrzyłam ostatnio w hebe:)

    OdpowiedzUsuń
  5. ja mam wersję kompaktową i jestem z niej bardzo zadowolona ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. mam kompakt i nie polecam :/ była to moja szczotka marzeń, ale jest o wiele twardsza od tej normalnej elite i przy włosach lubiących się bardzo plątać rozszarpuje końcówki, co widzę na sobie po 8 miesiącach stosowania. Dodam że nadal jej używam sporadycznie, bo do torebki jest idealna i wygodnie się ją wozi ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O i to są święte słowa! Zgadzam się na 100%, do tej pory myślałam, że wszystkie szczotki mają taką samą twardość/miękkość zębów, ale widać że się myliłam :D

      Usuń
  7. Ja mam klasyczną wersję (i bardzo ją lubię! :D ), ale jestem prawie pewna, że spisuje się tak samo jak i elite :) Kompaktową wersję kupiłabym faktycznie do torebki, ale jest jak dla mnie zbyt droga ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Od pewnego czasu także używam TT ale w wersji Original. Lubię ją, ale przeżyłabym bez niej kolejne dwa lata ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Kusi mnie wersja Elite. może się skuszę ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Mam compact tyko ze to podróba i kupiłam ja bardzo tanio w związku z tym po 2-3 miesiącach zaczęły sypać się ząbki :/ i zaczęła ciągnąc włosy. Czekam teraz na przesyłkę z oryginalnym TT :) zobaczymy jaki będzie efekt :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja mam kompaktową TT i uwielbiam ją :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja nie mialam jeszcze swojej prywatnej szczotki TT ;) Moja Corka ma obie wersje i chyba nawet podobne zdanie do Twojego :)

    OdpowiedzUsuń
  13. nie mam kompaktowej wersji, ale wystarczająca jest zwykła TT :) nie czuję potrzeby posiadania kompaktowej wersji :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Mam zwykłą wersję , ogólnie bardzo lubię TT a gdy użyje innej szczotki wyraźnie czuje ,że jest gorsza pod względem rozczesywania. Mój TT ma już około 2 lat ząbki nie są takie jak od razu po zakupie ale różnica jest minimalna, gdy zdecyduje się na nową szczotkę to chyba wybiorę tę w kompakcie ze względu na to ,że nie niszczy się w torebce i lepiej takiego maluszka zabrać w podróż ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Ja używam tylko TT Compact;) Tej drugiej nie miałam. TT lubię i jest ze mną wszędzie;)

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za każdy pozostawiony komentarz, który jest dla mnie największą motywacją do dalszego pisania.
Proszę o zachowanie kultury osobistej i łagodności języka. Proszę nie spamować.
DZIĘKUJĘ ♥♥♥

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Blogger Gadgets