Kopiowanie, przetwarzanie i rozpowszechnianie tych materiałów w całości lub w części bez mojej zgody jest bezwzględnie zabronione i stanowi naruszenie praw autorskich. Naruszenie regulaminu będzie skutkowało konsekwencjami prawnymi! Podstawa prawna: Dz. U. 94 nr 24 poz. 83, sprost.: Dz. U. 94 nr 43 poz. 170.

niedziela, 8 lutego 2015

Niedziela dla włosów #24- maska z siemieniem lnianym

Cześć :)


Ostatnio wróciłam do siemienia lnianego. Właściwie bez konkretnego celu wsypałam do garnka 2 łyżki siemienia, zalałam wodą, doprowadziłam do wrzenia i wytworzenia się glutka. Tylko po to aby przelać go później do słoika i odstawić na 4 dni do lodówki. Sama nie wiem po co mi ten glut, siemię lniane to humektant którego unikam zimą, a teraz przyrządziłam sobie cały słoik... Raz lub dwa razy wtarłam gluta w skalp, nie wiem czy wcieranie wpływa jakoś na ich stan, jeżeli coś o tym wiecie koniecznie mi napiszcie ;) ale poza gluto-wcierką nie zrobiłam z nim nic. Wiem, że sporo dziewczyn chwali sobie nakładanie gluta na całą długość włosów, ale ja jakoś za tym nie przepadam, poza tym biorę udział w akcji Cykliczne olejowanie (olejowanie przed każdym myciem) więc olej, plus glut to dla mnie chyba za dużo.


Uznałam, że pora na przetestowanie maski z dodatkiem lnianego glutka. Postanowiłam przygotować mieszankę z:
- 1 łyżki miodowej maski Seri RECENZJA
- 1 łyżki siemienia lnianego






Wszystko starannie wymieszałam przy użyciu blendera i łyżeczki. Masa była dosyć płynna, ale nie wypływała spod czepka. Maskę nałożyłam na umyte włosy na ok 15 minut.




Zdjęcie w świetle naturalnym, ale nie słonecznym.

Minęły 2 tygodnie od ostatniego farbowania i prawdę mówiąc trochę zawiodłam się na tej farbie. Kolor szybko się wypłukuje, ale tego nie uniknę bo myję włosy codziennie i od tego nie odstąpię. Źle się czuję z włosami nieumytymi, poza tym nawet jeżeli mogę upiąć włosy i użyć suchego szamponu to bardzo nie lubię tego robić, bo po całym dniu chodzenia w  kucyku strasznie bolą mnie cebulki włosów :(

Wydaje mi się, że kolor wygląda jakby był naturalnym, ale fajnie by było jakby był bardziej intensywny. W ogóle jakoś nie podobają mi się moje włosy, są nawilżone, są zdrowe, mniej się rozdwajają i mniej wypadają, ale główny problem jest taki, że one strasznie wolno rosną. Wiem, że po 2 tygodniach od farbowanie nie mogę oczekiwać 5 cm przyrostu, ale serio męczy mnie już ta długość, ciągle ą takie same. Na prawdę liczę na dobre rezultaty akcji u Ewy  i po cichu mam nadzieję na 6 cm przyrostu, to i tak nie dużo zważając na to, że mam 4 miesiące :)




Co u Was? Jak niedziela dla włosów ? :)



Zapraszam:
Facebook RHC




17 komentarzy :

  1. Spróbuj inebrya kromask, maska koloryzująca, ja używam wtedy gdy chcę aby moje włosy miały głębszy kolor. :) Dodatkowo zakrywa odrosty i jest wydajna.:)

    OdpowiedzUsuń
  2. O matko jedyna jaka piękna tafla :O

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo ładny efekt.
    Dawno nie robiłam maski z siemienia. :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Wyglądają na takie mięciusie, że nic tylko się nimi bawić :))

    OdpowiedzUsuń
  5. Piękne są, gładziutkie i lśniące:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Glutek na skalp jak najbardziej Kochana, nawilzenie gwarantowane :) Bardzo ladnie wygladaja, ale znam ten bol z dlugoscia i z wolnym przyrostem - u mnie bez wspomagaczy to ok. 0,8 mm ;( 3mam kciuki za Twoje centymetry w akcji :)!

    OdpowiedzUsuń
  7. Moje rudzielce też się szybko wypłukały :(
    Wczoraj pofarbowałam mieszanką dwóch kolorówx wyszło trochę ciemno, ale mam nadzieję, że się wypłucze i będzie ładniej :) Bardzo ładne masz włosy, naprawdę. U mnie przyrost na miesiąc to jakoś 1.5cm, więc jest w miarę.

    OdpowiedzUsuń
  8. Kochana, Twoje włosy są przepiękne :) ! A kolor rzeczywiście wygląda bardzo naturalnie. Dawno już nie stosowałam glutka lnianego, przypomniałaś mi o nim :D

    OdpowiedzUsuń
  9. U mnie dzisiaj skromnie, tylko zmodyfikowany Kallos Keratin, ale włosy są zadowolone i ładnie wyglądają :)

    OdpowiedzUsuń
  10. U mnie dzisiaj nędza ;) Po umyciu cedrowym mydełkiem , na skalp maska drożdżowa Babci Agafii, na długość Kallos Omega i jakoś poszło :)
    Twoje pięknie błyszczą i widać, że zadowolone z dopieszczenia :-*

    OdpowiedzUsuń
  11. Też lubię stosować siemię na włosy :) Kolor masz bardzo ładny. A nie myślałaś nad tym, aby był bardziej intensywny? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kolor był intensywny, ale przez codzienne mycie bardzo szybko się wypłukuje niestety :(

      Usuń
  12. muszę wypróbować tą maseczkę w przyszłości :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Ladny masz kolor, kiedy ja jeszcze farbowalam wlosy na rudo po 2 tygodniach bylo juz wyplowiale żółte coś:p
    Mamy chyba podobna dlugosc wlosow i ja tez chcialabym juz mieć je dużo dłuższe. Te 5cm na miesiąc to byłoby cos! Ale niestety, trzeba czekac :)

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za każdy pozostawiony komentarz, który jest dla mnie największą motywacją do dalszego pisania.
Proszę o zachowanie kultury osobistej i łagodności języka. Proszę nie spamować.
DZIĘKUJĘ ♥♥♥

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Blogger Gadgets